 |
Byk. Fot. Ł Łukasik |
Mijają kolejne dni września... Dni stają się krótsze, a liście na drzewach mienią się ferią barw. Kiedy pierwsze promienie słońca dotykają traw te są miejscami białe i skrzą się pierwszym szronem, a krople wody niczym perły zdobią pajęczyny tkane przez pracowite w tych dniach pająki. Po chłodnej nocy, mgły spowijają biebrzańskie łąki nadając im
absolutnie niesamowity nastrój - pełny sielanki, spokoju, ale i
mistycyzmu. Na szlakach można zobaczyć osoby, które ze swoimi aparatami czekały
właśnie na te dni, bo mają one niesamowitą aurę co warto uwiecznić na
zdjęciu.
Rankiem i wieczorem las rozbrzmiewa stękaniem łosi i donośnym porykiwaniem jeleni. Czas zalotów trwa, ale już zdecydowanie jest na półmetku... Byki ciągle walczą o dominacje i względy samic prezentując swoje głosy i poroża...
 |
Żurawie o zachodzie; Fot. Ł. Łukasik |
Z oddali słychać melancholijny chór żurawi, z każdym dniem głośniejszy. Ich klucze ciągną wgłąb Doliny Biebrzy szukając bezpiecznego miejsca do
odpoczynku po aktywnym dniu. Ptaki te witają i żegnają klangorem każdy kolejny dzień, zarówno wracając na nocleg jak i lecąc świtem na pola kukurydzy czy wilgotne łąki pełne ślimaków...
Kilka dni temu jeszcze kilkaset, aktualnie już około 1300-1500 ptaków
przelatuje nad głowami tych, którzy chcą je zobaczyć...
Gdy mrok spowija lasy, kanały i drobne cieki w poszukiwaniu pożywienia wypływają ze swych nor i żeremi bobry. Niespiesznie, bez lęku konsumują pędy i zaczynają przygotowywać się do zimy. Powoli gromadzą pierwsze zapasy, umacniają swoje domostwa by przetrwać ten trudny, nadchodzący czas.
 |
Na zdjęciach... Fot. J. Pełka |
Veni, vidi, audie... Warto przyjechać, warto zobaczyć, warto usłyszeć, warto zapamiętać!!
Zapraszamy na wspólne obserwacje przyrody - szczególnie w ciągu tygodnia, gdy na szlakach pusto, a przyroda tylko czeka, niemal na wyciągnięcie dłoni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz